Start Lublin zagra w sobotę w Kutnie
Dnia 2012-01-06 19:55:08 przez Ludzik76, Kategoria: 1. Liga Mężczyzn
Dominik Derwisz, trener Startu Lublin ma wreszcie spore pole manewru, jeśli chodzi o meczową rotację. Przed spotkaniem z AZS w Kutnie (sobota, godz. 17.30) wszyscy obrońcy w drużynie są zdrowi, a w obliczu kłopotów zdrowotnych wysokich graczy, możemy spodziewać się, że Start zaprezentuje nieco szybszy basket.
- Obwód jest zabezpieczony i to on weźmie główny ciężar gry na siebie - mówi Robert Żołnierowicz, prezes Startu S.A. - Ważne jednak będzie również, jak zaprezentują się ci wysocy, których mamy. Dużo będzie zależało od Rafał Króla i Sergiusza Prażmo. Jeśli oni odpalą, gra będzie się układać. Jeśli nie, trener będzie zapewne często desygnował na boisko niski skład - dodaje.
Do zdrowia wrócił jeszcze pod koniec minionego roku, Michał Sikora. Derwisz nie wypuścił jednak kapitana Startu na boisko w starciu z AZS Szczecin, dmuchając na zimne. "Sikor" jest po długotrwałej kontuzji i szkoleniowiec nie chciał ryzykować przedwczesnego powrotu rozgrywającego. W Kutnie jednak koszykarz powinien zagrać, wchodząc zapewne z ławki. Oprócz niego, Derwisz na pozycjach jeden-dwa ma do dyspozycji także Piotra Pustelnika, Kamila Michalskiego (wyleczył już uraz stopy), a także znajdujących się ostatnio w świetnej formie Sebastiana Szymańskiego i Michała Aleksandrowicza.
- Przy takiej kadrze wiele będzie zależeć od dyspozycji strzeleckiej. Jeśli piłka będzie wpadać do kosza na przyzwoitym procencie, mamy szansę na triumf - przekonuje Żołnierowicz. - Nie ma co jednak ukrywać, że to Kutno jest faworytem. Obecnie to nasz bliski sąsiad w tabeli, jednak spodziewam się, że na koniec rozgrywek AZS będzie w czubie - dodaje prezes.
W pierwszym starciu tych ekip lepszy był Start.
Tomasz Biaduń - www.kurierlubelski.pl


home

